Ostatnio, ze względu na to, że na niektórych uczelniach wkrótce rozpocznie się rekrutacja na studia, poruszyłem przydatny temat wyboru odpowiedniej szkoły wyższej (Jak wybrać odpowiednią uczelnię?). Jednym z ważniejszych kryteriów branych przez uczniów pod uwagę przy rejestracji jest kwestia zarobków – to nie ulega wątpliwości. W zasadzie wszyscy powinni kierować się zdrowym rozsądkiem i chęcią studiowania na danym kierunku, jednak zawsze pozostaje kwestia kasy. Bo po pięciu latach nauki przyjdzie czas, kiedy trzeba będzie utrzymać się samemu i nikt nie chciałby wtedy jeść tylko chleba z ketchupem.

Statystycy ciągle przedstawiają nam rankingi konkretnych uczelni i kierunków, które są w danej chwili najbardziej opłacalne i pożądane na rynku pracy. Cóż – nie chcę z tym polemizować, dlatego w tym artykule wykorzystam te dane.

Jeśli więc przy wyborze studiów chcecie kierować się tylko i wyłącznie pieniędzmi, przeczytajcie ten poradnik. Jeśli uwzględniacie je w małym stopniu – również to zróbcie. Przeprowadzę was przez cały okres waszej edukacji i kariery – począwszy od wyboru konkretnego kierunku studiów, a skończywszy na pracy przez kilka lat w zawodzie.

1. 

1. Wybieramy charakter studiów

Typ studiów jest zdecydowanie zależny od profilu jaki wybraliśmy w liceum/technikum oraz od przedmiotów, które postanowiliśmy zdawać na maturze. Język polski raczej nie przydaje się na studiach ścisłych, matematyka nie będzie wymagana przy rekrutacji na psychologię.

Dlatego warto zastanowić się nad tym co chcemy studiować jeszcze przed zdaniem egzaminu dojrzałości.

charakter studiów

Umysły ścisłe zarabiają w naszym kraju więcej. Ostatnio jest na nich duży popyt na rynku pracy – szczególnie cenieni są dobrzy fachowcy w swojej branży.

Po studiach technicznych zarobisz średnio o 26% więcej.

2. Wybieramy uczelnię

  • Jan Kulakowski

    Bardzo dobrze zarabiają programiści i cała branża IT. Tutaj http://www.gowork.pl/praca/gliwice;l

    zresztą widac, jak na innych stronach z ogłoszeniami, że jest pobyt na te zawody. Tylko tutaj wykształcenie nie jest tak ważne, jak umiejętności.

  • karik

    stawiam na studia w wyższej szkole bezpieczeństwa, kierunek bezpieczeństwo narodowe.

  • Software Engineer

    Jaka jest różnica między starszym programistą a senior developerem?

    • saamed91

      Z tego co się orientuję to w USA programista po prostu klepie kod, a developer ma także wpływ na proces projektowania aplikacji. Możliwe, że podobnie rozróżnili, chociaż nie spotkałem się z czymś takim osobiście.

    • t

      Inżynier ma wpływ na projektowanie.

  • Firefly Kid

    Zastrzeżenie co do jednej z tych grafik, a mianowicie tej dotyczącej zarobków po studiach stacjonarnych bądź niestacjonarnych. Nie wiem, jak jest na innych wymienionych tam przedmiotach, ale na farmacji (tak samo jak na medycynie, stomatologii, analityce medycznej itd.) studia niestacjonarne to po prostu takie, za które płacisz, a zajęcia masz wraz z tymi stacjonarnymi, od poniedziałku do piątku, od 8.00 do 20.00 w zależności od przedmiotu i uczelni. Nie muszę chyba dopowiadać, ze taki układ nie sprzyja dorabianiu, zwłaszcza gdy semestr medycyny to 35 000 zł?

    • Zgadza się, nie sprzyja. To samo jest na architekturze na PK – zajęcia razem ze stacjonarnymi z tym, że musimy za nie zapłacić. Nie ma zjazdów weekendowych. 🙂

    • Sylwia

      Zaraz, zaraz… To wytłumaczycie mi za co płacicie?

    • W tym przypadku – za osiągnięcie słabszego wyniku przy rekrutacji.
      I za dyplom, oczywiście. 😀

    • Myyysz

      Smiem twierdzić że pracodawca będzie placic mniej idiocie który płaci 35 tys za to co oni mają z darmo tylko dlatego że nie spial dupy i nie poszło mu na maturze i jest na tyle leniwy że woli wziąć kasę od rodzicow nóż pprawic wynik.

    • Obawiam się, że akurat w tym przypadku pracodawcy nie obchodzi to ile wydałeś na studia, tylko ile z nich wyniosłeś.

  • Czasami za dużo kalkulacji czysto ekonomicznych może nam wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku. Najważniejsze jest jak powiedział Steve Jobs – robić to co się kocha. W pracy, której nie lubisz przepracujesz 8 godzin i jesteś zajechany. W pracy, którą kochasz możesz siedzieć cały dzień i będziesz uważać, że to najlepsza rzecz, która Cię w życiu spotkała. Analogicznie osoba, która kocha swój zawód, będzie szefem innych i będzie mogła zarabiać potężne pieniądze niezależnie od branży 😉

  • madziami933

    a jakie zdanie na temat studiów podylomowych?

    • Jeśli chodzi o zarobki, sytuacja ma się dobrze.
      Więcej możesz zobaczyć na tym obrazku:

    • madziami933

      o dzięki bardzo. Konczę studia licencjackie o zupełnie innym kierunki, więc nie mam jakiejś podstawowej wiedzy np na temat takich kierunków, ale nie powiem, że o tym myślę

  • Jakub

    obawiam się że w tym momencie sprzedawca to duzo lepszy zawod anizeli to wszystko ,tam tylko od ciebie zalezy ile zarabiasz zazwyczaj jest platnosc od umowy sprzedarzy produktu pracujac na dobrej prowizji rzedu 80 zl od umowy podpisanie srednio 6 umow dziennie (bardzo slaby dzien) mozna zarobic sporo wiecej dodatkowo mozna spokojnie studiowac dziennie bo nie licza sie sztywne godziny pracy a efekty wiec smiem twierdzic ze artykuł jest bardzo niekompletny , dodatkowo jest tylko kilka polskich uczelni co sprawia że jest on pisany zapewne pod scislym nadzorem sponsorow …

    • Nie mam żadnych sponsorów, a już na pewno nigdy nie będę trzymał sztamy z żadnymi uczelniami – wystarczy bardziej zagłębić się w bloga to dowiesz się, że czasami przedstawiam studia jako zupełnie niepotrzebne.
      Co do sprzedawcy – być może tak jest, nie wnikam. Ja piszę tutaj o konkretnych kierunkach studiów i jak to wygląda w skali ogólnopolskiej. Takie są po prostu fakty.
      Trzymaj się!

  • SirRay

    Co do informatyki i informatyków to fakt, zarabiają oni bardzo dużo. Niestety studia mają tu mało do gadania, w przypadku mojej „przygody” z Politechniką Gdańską mam wrażenie że kadra nie nadąża za zmianami w informatyce (nie wiem jak w innych uczelniach, ale podejrzewam, sądząc po komentarzach w internecie, że jest podobnie) i uczysz się wielu niepotrzebnych rzeczy. Więcej nauczy się samouk (tak jak w moim przypadku – w rok nauczyłem się więcej niż przez cały tok studiów :). Poza tym na rozmowach nikt mnie nigdy nie pytał o dyplom, pracodawcy/HRowcy mieli to w poważaniu.

    • Z dyplomem miałem to samo – proste zadania zawsze weryfikowały co człowiek umie. Albo pierwsze dni w pracy.
      Też właśnie słyszałem, że z informatyką jest tak, że wiele zależy od wkładu własnego, nie od uczelni. I chyba nie powinno nikogo zdziwić jeśli powiem, że przy wielu kierunkach technicznych jest podobnie.

    • Michał Woś

      Moim zdaniem nie należy tu generalizować, bo to pewnie kwestia a) personalna b) zależna od uczelni. U Ciebie samonauka się super sprawdziła, co cieszy, a mi osobiście uczelnia bardzo dużo dała – sam w tak krótkim czasie nie byłbym w stanie nauczyć się tak wielu rzeczy. Stąd byłbym bardzo ostrożny przy stwierdzaniu, że generalnie studia mają mało to gadania. Ponadto studiując na dobrej uczeni łatwiej się zakręcić na staż/pracę do renomowanych firm, bo rekruterzy przyjeżdżają prowadzić rozmowę na wydział.
      Jeżeli chodzi o sam papier – jasne, to rozwiązanie zadań ma kluczowy wpływ podczas rekrutacji, ale niektóre firmy rekrutują w pierwszej kolejności tylko na wybranych przez siebie wydziałach.

  • Mateusz

    Co do studiów niestacjonarnych często jest tak że osoby takie pracują i tylko szukają doświadczenia popartego swoim zawodem takie osoby szybciej awansują i mogą dostać lepsze stanowiska teraz nie patrzy się kto jaką skończył szkołę ale co potrafi

  • Karola

    Hej 🙂 Ja mam tylko jedną małą sugestie do teksu… Studenci niestacjonarni pracują po to aby zapłacić za studia a nie oszczędzać przy tych którzy studiują dziennie i mają naukę za darmo. Nie zgodzę się z tym, że stacjonarni zarabiają więcej 🙂 Stety jest wręcz odwrotnie 🙂