Starzejesz się. W miarę upływu lat zmienia się twoje spojrzenie na świat i wszystkie sprawy, które cię dotyczą. Twój rozwój sprawia, że dojrzewasz i twoja świadomość ewoluuje wraz z tobą. Rozrywka i zabawa odchodzą na dalszy plan, a w tobie narasta chęć ustatkowania się, znalezienia kogoś jedynego i spędzenia z nim całego swojego życia. To normalne i czasami niezależne od wieku – jedni dojrzewają wcześniej, inni później.

Wszystko zaczyna stawać się bardziej klarowne w chwili, kiedy jesteś starszy – wtedy dostrzegasz ewolucję, jaka w tobie zaszła i jak bardzo zmieniło się twoje postrzeganie otoczenia. Założę się, że spojrzenie na związek z drugą osobą również uległo zmianie – z uśmiechem na twarzy możesz stwierdzić, że będąc starszym, wymagasz od siebie więcej niż kilka lat temu. Wtedy robisz to dobrze.

.

Wiek: < 15 lat
Co to takiego?

Nie ma co ukrywać – większość ludzi w wieku poniżej 15 roku życia to jeszcze dzieci. Bardzo rzadko zdarza się, aby ktoś dopiero co ukończywszy szkołę podstawową mógł pochwalić się bogatym doświadczeniem życiowym i umiejętnością radzenia sobie ze wszystkimi problemami – wtedy ma się od tego rodziców.

Młode dzieciaki nie wiedzą jeszcze dużo o miłości. Albo wróć – to pojęcie jest im bardzo dobrze znane, ale stworzenie solidnego związku jest dla nich niemożliwe przez to, że nie są samodzielne, a ich emocje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Matczyna i ojcowska troska wydaje się tutaj w znaczniej mierze przeważać i nie ma w tym nic dziwnego.

Spójrzcie na kilka ciekawych odpowiedzi dzieci pytanych o pojęcie miłości i małżeństwa. Mówią same za siebie.

  • „Nie spieszy mi się do bycia zakochanym. Czwarta klasa jest dla mnie wystarczająco ciężka.” – Regina, 10 lat.
  • „Miłość jest wtedy, kiedy jedna osoba ma piegi i szuka drugiej, która też je ma.” – Andrew, 6 lat.
  • „Kiedy skończę z przedszkolem, zacznę szukać sobie żony.” – Tom, 5 lat.
  • „Miłość to najważniejsza rzecz na świecie, ale baseball też jest spoko.” – Greg, 8 lat.
  • „Większość chłopaków nie ma mózgów, więc czasami trzeba szukać kilka razy zanim trafi się na odpowiedniego.” – Angie, 10 lat.

Czasami to właśnie dzieci zdają się przekazywać rozsądniejsze myśli niż większość gimnazjalnych/licealnych nastolatków. Wiedzą, że trzeba dbać o siebie nawzajem i jakie konsekwencje niesie za sobą miłość. Sam pamiętam, że będąc dzieckiem, oceniałem miłość pod kątem tego, jak długo będę kogoś całował… w usta! Jeśli byłaby to minuta lub dłużej, wtedy nie wahałbym się stwierdzić, że to jest właśnie to. Na szczęście człowiek dojrzewa.

.

Wiek: 15-18 lat
Co ja robię?

Tutaj jest już trochę inaczej. Możesz zrobić coś więcej, niż tylko złapać swoją sympatię za rękę czy uśmiechnąć się do niej niewinnie widząc, jak przechadza się szkolnymi korytarzami. Czasami jednak nie możesz pozbyć się rumieńców na swojej twarzy – z początku bywasz lekko zawstydzony całą tą sytuacją. Okres dojrzewania i nagłych wahań hormonów.

Nie jest niczym dziwnym, jeśli od czasu do czasu wyjdziecie gdzieś razem – szczególnie jeśli jedno z was ma już prawo jazdy. Tak robią wszyscy w waszym wieku, więc nie mając partnera/partnerki, odstajecie od innych.

W pierwszej kolejności zwracasz uwagę na wygląd swojej sympatii. Prezencja jest czymś, co może zagwarantować ci renomę wśród znajomych, bo przecież myślisz, że tylko to się liczy. Możliwe, że jesteście ze sobą tylko dzięki zeswataniu waszej dwójki przez kolegów i koleżanki, bo sami wstydziliście się siebie o to zapytać. Przemierzając szkolne korytarze i trzymając się za ręce, jesteście władcami świata – bo macie siebie.

Zaletą umawiania się z innymi w tym okresie rozwoju człowieka jest fakt, że nie jesteśmy jeszcze zepsuci. Nie mamy złych wspomnień z poprzednimi partnerami i potrafimy zmieniać się dla siebie nawzajem. Dlatego te związki ze szkoły średniej często mają największą szansę na przetrwanie – pomimo tego, iż z początku może być ciężko przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości i tego, że czasami można zakończyć to z bardzo błahej przyczyny – przykładowo koledzy, którzy zarzucają facetowi, że ten nie ma czasu wyjść z nimi na piwo.

.

Wiek: 19-20 lat
Must-have

Zaczynamy studia lub zaraz po szkole średniej idziemy do pracy. Skupię się jednak na tej pierwszej rzeczy, gdyż dotyczy mnie ona bezpośrednio. Opuszczając rodzinny dom, dochodzimy do wniosku, że jesteśmy zdani tylko na siebie. Rozpoczynamy nowe życie z czystą, niezapisaną kartą i możemy chcieć, aby na pierwszej pozycji nakreślić nazwisko naszej miłości. Poznajemy mnóstwo nowych ludzi i w wielu z nich widzimy osoby, które potencjalnie mogą nas zainteresować.

Często uświadamiamy sobie, że to jest ten czas i musimy sobie kogoś znaleźć. Teraz, albo nigdy. Każdy może okazać się dla ciebie tym jedynym, czy tą jedyną.

Czasami ta ogromna chęć odszukania swojej drugiej połówki może przysporzyć nam wielu kłopotów, ale jesteśmy na to gotowi. Każda porażka czegoś nas uczy i wiemy przez to, jakich osób mamy unikać. Porządkujemy swoje myśli i powoli odkrywamy w sobie konkretny typ osoby, która może być dla nas odpowiednia.

Klubowe imprezy wydają nam się jedną z wielu możliwości, gdzie możemy spotkać kogoś, z kim możemy być. Próbujemy raz, drugi, trzeci. Z nadzieją, że w końcu nam się uda. Czasami rezygnujemy z marzeń i dając ponieść się alkoholowi, kończymy w łóżku z kimś nieznajomym, czego zresztą później żałujemy. Pasma niepowodzeń uczą nas jednak, że czasami warto spojrzeć na to wszystko z szerszej perspektywy i zaczekać.

.

Wiek: 21-23 lat
Czy to już miłość?

Jesteś dorosły. Doświadczyłeś już w życiu wystarczająco dużo aby teraz stwierdzić, że w końcu wiesz czego chcesz. Ciągle możesz nie wiedzieć jak to wszystko osiągnąć, ale najważniejszy jest fakt, że wiesz jak tego nie robić. Zdajesz sobie sprawę z tego, że są sytuacje, których należy unikać; ludzie, którzy nie są godni twojego zaufania.

Co najważniejsze, dopiero w tym okresie opinia twoich znajomych może być dla ciebie nic nie warta. Masz głęboko gdzieś co twój kolega powie na temat twojej nowej dziewczyny – liczy się to, co ty czujesz. Będąc na imprezie, nie jesteś już zdesperowany i nie widzisz wszędzie wokół osób, które mogą być dla ciebie odpowiednie. Zaczyna się selekcja i okazuje się, że tym jedynym może okazać się ktoś podpierający ścianę w klubie czy ktoś, na kogo przypadkowo wpadasz chcąc wsiąść do autobusu.

Wiesz, że potrzeba czasu na ustatkowanie się i zaakceptowanie tego, co może nadejść – w końcu jesteście sobie przeznaczeni i tylko dla siebie macie się zmieniać. Starasz się nie działać pochopnie, choć bywa to wyjątkowo trudne.

.

Wiek: 24-25 lat
To jest to

Dobrze wiesz, czego chcesz od życia. Możesz wtedy uświadomić sobie, że wszystko to, co robiłeś do tej pory, nie miało najmniejszego sensu. Dochodzisz do wniosku, że niepotrzebnie byłaś w związku z kimś, kto był dla ciebie niegrzeczny i miał cię głęboko gdzieś. Wykorzystywał to, ze ty tego potrzebowałaś, a sam był wiecznym chłopcem bujającym w obłokach. Nie byłoby jednak jak się o tym dowiedzieć, gdyby nie fakt, że trzeba było sobie z tym poradzić. Każda życiowa porażka cię czegoś nauczyła.

Uświadamiasz sobie, że związek nie jest po to, aby wcielać się w rolę drugiej osoby. Wiesz, że jesteście sobie pisani w chwili, kiedy pomimo wszystkich przeciwności losu akceptujecie siebie takimi, jakimi jesteście. Kiedy potraficie dojść do kompromisu w każdej sytuacji. Miłości nie da się nauczyć – to się zwyczajnie czuje. Nie obchodzi cię to, jak twój partner/partnerka się ubiera – kochałabyś go zawsze, nawet leżącego w piżamie w łóżku, chorego, majaczącego, z 37 stopniami gorączki. Jesteś pewna, że możecie porozmawiać o wszystkim i nic nigdy tego nie zmieni.

  • przyfilizancekawy.blogspot.com

    Pamiętam, jak w liceum poważnie traktowałam „związek” z byłym. Teraz wspominam to z pobłażliwym uśmiechem. Ale który licealista myśli inaczej:) Tak jak piszesz, czas wszystko zmienia.
    Chociaż myślę, że nie wszystkich to niestety dotyczy…

  • Dawid Kiszło

    Moim zdaniem definicję miłości można skrócić do jednego zdania:

    Miłość jest wtedy gdy swobodnie puszczacie przy sobie bąki.

    Koniec kropka =]